czwartek, 4 kwietnia 2013

Lala pończoszanka:p

Zima dalej nas nawiedza,śnieg sypie...mnie chandra dopadła..nie mam weny twórczej,a muszę zrobić pracę dla Ani na aukcję
więcej info


W weekend stworzę dla niej pracę,ale muszę przemyśleć co to ma być;)
To mój pierwszy raz kiedy biorę udział w takiej aukcji,więc nie chcę by była to pierwsza lepsza praca tylko taka od serca:)


Dziś naszła mnie ochota na to by uszyć swoją pierwszą lalkę pończoszankę...ma na imię Maggie.
Tak wygląda




Praca nad nią była baardzo ciekawa:),to dla mnie całkiem nowe doświadczenie...może jeszcze się kiedyś skuszę na kolejną:))


A tutaj moje dwa pieski,które wieczorem wpychają się na łóżko
Sara-kundelka

Saba-bernardynka
A tutaj obie dziewczyny...zajmują pół łóżka..mi zostaje podłoga:P

Miłego wieczora życzę;)

5 komentarzy:

  1. niesamowita ta Twoja lala :)
    a dziewczynom zapewne wybaczasz to wpychanie się na łóżko, tak to już jest.... kochamy swoje zwierzaki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj wybaczam...kocham zwierzaki..te małe i duże;)..gdybym mogła..miałabym schronisko:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Lala wspaniała a i dziwczyny niczego sobie:))

    OdpowiedzUsuń